Blog
Memento mori..
Michał Tyrpa
Michał Tyrpa inicjator akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki")
0 obserwujących 377 notek 370145 odsłon
Michał Tyrpa, 30 października 2012 r.

Przypomnijmy o Rotmistrzu w listopadzie 2012

870 4 0 A A A
Ppor.Witold Pilecki i mjr Jan Włodarkiewicz. Warszawa, jesień 1939 r.

Rotmistrz Witold Pilecki pracował, walczył, cierpiał i oddał życie za niepodległą, suwerenną Polskę. Tę, którą stworzyli jego poprzednicy, tę, w której będą żyć nasi następcy. Dzisiaj to od nas, współczesnych zależy los dobra nabytego za cenę krwi. Dobra nabytego za cenę krwi bohaterów i świętych. W sposób szczególny trzeba o tym przypomnieć w miesiącu pamięci narodowej. Listopad obfituje w daty związane z postacią Ochotnika do Auschwitz.

Od niemal pięciu lat Fundacja Paradis Judaeorum i wolontariusze akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) upowszechniają dokonania twórcy Związku Organizacji Wojskowej, starając się na trwale wprowadzić je w świadomość współczesnych i przyszłych pokoleń. Nasza apolityczna inicjatywa obywatelska ma charakter permanentny - trwa przez okrągły rok (zob. dokumentację na macierzystej stronie akcji oraz na jej facebookowym profilu). Jednak listopad – miesiąc pamięci narodowej - to dla nas okres szczególny. A to z uwagi na daty związane z działalnością Witolda Pileckiego i z jej wymiarem nie tylko historycznym, ale wręcz metafizycznym.

1 listopada –Uroczystość Wszystkich Świętych. 17 września 2008 r. Fundacja Paradis Judaeorum zwróciła się do Jego Świątobliwości Benedykta XVI z prośbą o rozważenie beatyfikacji Witolda Pileckiego – chrześcijańskiego rycerza XX w., męczennika i wyznawcy. W ciągu ostatnich lat wielu katolickich duchownych i świeckich deklarowało przekonanie, iż Witold Pilecki – ów święty polskiego patriotyzmu – jest już w niebie. Nam, na ziemi, pozostaje modlitwa o to, aby Kościół katolicki wyniósł na rtm.Pileckiego na ołtarze. 1 listopada 2012 r. wolontariusze akcji „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) uczczą modlitwą w dwóch intencjach. Szczegóły w opisie facebookowego wydarzenia pt. „1 LISTOPADA 2012 ZA RTM.PILECKIEGO”:

http://www.facebook.com/events/120270984797511/

9 listopada – 73. rocznica powstania Tajnej Armii Polskiej, konspiracyjnej organizacji wojskowej o ideowym profilu chrześcijańskim i narodowym, podporządkowanej legalnemu rządowi Rzeczypospolitej na uchodźstwie, współtworzonej przez działaczy społecznych, nie związanej z jakąkolwiek organizacją polityczną przedwojennej Polski. Pionem walki cywilnej kierowała związana z TAP grupa ideowo-polityczna „Znak”. W sierpniu 1940 r. Tajna Armia Polska liczyła około 19 tysięcy ludzi, zorganizowanych piątki i zgrupowanych w sześciu okręgach (Warszawa-Miasto, Warszawa-Województwo, Warszawa II A, Siedlce, Lublin oraz Kielce). Podporucznik rezerwy Witold Pilecki pełnił w tej strukturze funkcję inspektora organizacyjnego, a następnie szefa sztabu. Tajna Armia Polska tak definiowała swoje cele: „1) Kontynuowanie walki o niepodległość i przeprowadzenie jej aż do ostatecznego zwycięstwa wszelkimi dostępnymi dla Nas środkami. 2) Wypracowanie programu Rzeczypospolitej, który by zapewnił jej odrodzenie moralne i polityczne, gospodarcze i kulturalne. 3) Moralne podtrzymywanie społeczeństwa w czasie okupacji i przygotowanie go do czekających zadań”. W połowie listopada 1939 r. członkowie Tajnej Armii Polskiej złożyli przysięgę, którą odebrał ks.Jan Zieja. W sierpniu 1940 r. podczas jednego ze spotkań kierownictwa TAP Witold Pilecki zgłosił się do misji przeniknięcia na teren niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz celem zbadania możliwości odbicia lub ucieczki uwięzionych członków organizacji. W nocy z 21 na 22 września 1940 r. „Tomasz Serafiński” (Witold Pilecki) został więźniem Auschwitz, otrzymując numer P-4859. Oficerowie Tajnej Armii Polskiej stworzyli w obozie Związek Organizacji Wojskowej, a pierwszy raport z Auschwitz do komendy głównej Związku Walki Zbrojnej (z którym TAP została scalona) Witold Pilecki przesłał już w październiku 1940 r. Informacje na temat warunków panujących na „planecie Auschwitz” dotarły do Londynu 18 marca 1941 r. po czym rząd polski przekazał je Brytyjczykom i Amerykanom, których potomkowie tak często powtarzają dziś podłe brednie o „polskich obozach koncentracyjnych”…

11 listopada – Święto Niepodległości. O tym, jakie znaczenie miała ta data na „planecie Auschwitz” świadczą następujące fragmenty „Raportu Witolda” z 1945 r. Specjalną radość miały władze lagru, gdy zbierały większą grupę Polaków do rozstrzelania w dnie, które kiedyś były obchodzone jako święta narodowe, tam w Polsce, na ziemi. Z reguły mieliśmy większą ‘rozwałkę’ w dniach 3 maja i 11 listopada (…)” „Rano 11 listopada 1941 r. podszedł do mnie 42 [Tadeusz Lech] i powiedział: ‘Miałem dziwny sen, czuję, że dziś mnie ‘rozwalą’. Może jest to błahostka, a jednak cieszy mnie chociaż to, że zginę 11 listopada.’ W pół godziny później na apelu porannym wyczytano jego numer wśród innych numerów. Pożegnał się ze mną serdecznie, prosząc, bym matce jego opowiedział, że umierał na wesoło. W kilka godzin później już nie żył.”

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

darmowy hosting obrazków Przypomnijmy o Rotmistrzu / Let's Reminisce About Witold Pilecki on Facebook. Doświadczając kolejnych erupcji Inferno Polonico, przed oczami duszy widzę Witolda Pileckiego, który do nas, wolontariuszy akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki mówi"), mówi:"Z powodu mojego imienia będą was nienawidzić" (Mt 24,9)

Ostatnie notki

Tagi

Tematy w dziale Kultura