Dziś w siedmiu polskich miastach przejdą Marsze Rotmistrza.
Wydarzenie, którego autorem jest Towarzystwo Michała Archanioła wpisuje się w kontekst akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”). Przypomnienie postaci „Ochotnika do Auschwitz” w dniu Jego urodzin, i to z inicjatywy ludzi młodych, programowo dystansujących się od polityki, stanowi dowód trwałego przywiązania do dziedzictwa, jakie pozostawił nam ś.p. Rotmistrz. Patriotyzm Anno Domini 2010 nie jest pustym sloganem.
I nie dajmy się zwieść gadającym głowom, które próbują przekonać, że życie społeczne i sfera publiczna sprowadzają się do bijatyki na wizerunki, hasła i pobożne życzenia, między dwoma obozami.
Ja wiem, wielu publicystom, dziennikarzom, urzędnikom to nie mieści się w głowach, ale – uwierzcie! – poza tym, o czym codziennie słyszycie z telewizora, czytacie w gazetach, poza ową partyjną naparzanką „na każdy temat”, istnieje jeszcze sfera publiczna, w której rodzą się nie tylko dramaty zwykłych ludzi, albo plotki na temat „gwiazd”. Istnieje jeszcze społeczeństwo obywatelskie!
Nie elektorat, a właśnie społeczeństwo o b y w a t e l s k i e . Naprawdę!
O tym przekonuje sposób, w jaki świętujemy urodziny Rotmistrza Pileckiego. O tym przekonują podpisy siedmiu więźniów Auschwitz i ponad siedmiuset pięćdziesięciu sygnatariuszy apelu o ustanowienie 25 maja - rocznicy śmierci rtm.Pileckiego – Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem na terenie Unii Europejskiej . O tym przekonują listy uczestników akcji „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”), wysyłane do europosłów w ostatnich tygodniach, oraz to wszystko, co wspólnie udało nam się osiągnąć od stycznia 2008 r.
Ja wiem, niektórych żadne fakty nie zdołają przekonać o istnieniu obywatelskiego wymiaru działalności publicznej. Działalności, która rodzi się spontanicznie i nie potrzebuje niczyjej „koncesji” na zajmowanie się tym czy innym tematem. Także takim, który stanowi polską rację stanu.
Nasz spolityzowany i zmediatyzowany dyskurs publiczny przekonuje, że idee Trockiego są wiecznie żywe. Tyle, że we współczesnej Polsce miejsce permanentnej rewolucji zajęła niekończąca się kampania wyborcza. Wielokrotnie przekonywano mnie, że skoro „akurat mamy kampanię wyborczą”, trzeba Sprawę Rotmistrza „przełożyć na inny termin”…
Właśnie dlatego, zamiast czekać ad calendas graecas, wolę wyciągnąć wnioski z wezwania Herberta:
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
Chwała Bogu, w Ojczyźnie Witolda Pileckiego jest jeszcze wielu, którzy odróżniają rzeczywistość gazetowo-telewizyjno-partyjniacką, od rzeczywistości tout court. Ludzi, których w dodatku stać na czyn.
Podziękujmy dziś Rotmistrzowi, za to, że był jednym z nas. Za to, że nam pokazał, jak wiele zależy od jednostki. Za to, że wśród nas żył i że za nas, za przyjaciół swoich, cierpiał i oddał życie.
W Marszach Rotmistrza weźmie udział kilka pokoleń Polaków. Pojawią się weterani, studenci, uczniowie, a nawet dzieci w wieku poniżej 1 roku. W Krakowie przemaszeruje grupa rekonstrukcyjna w mundurach partyzantów II wojny światowej. Przypomnimy o projekcie europejskiego święta Bohaterów i o liście do Papieża z 17 września 2008 r. z prośbą o rozważenie beatyfikacji chrześcijańskiego rycerza XX wieku.
Urodziny to święto radosne. Ufam, że wśród uczestników nie zabraknie odważnych, którzy znają słowa np. „Warszawianki”, „Pieśni Konfederatów Barskich” i „Hej, hej, ułani!”, a nawet ułańskich żurawiejek..
Wszystkich, którzy wezmą udział w tegorocznych Marszach, już teraz zapraszam na kolejne. Za rok – zapewne w znacznie większej ilości miast, i być może również poza granicami Polski – będziemy obchodzić okrągłe, sto dziesiąte Urodziny Witolda Pileckiego.
Obyśmy w niecałe 2 tygodnie później mogli świętować także Międzynarodowy Dzień Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.
Przypomnijmy o Rotmistrzu! Trzeba dać świadectwo..
P.S. Przed tygodniem zaproszenie na Marsze przesłałem do europosłów, kuratorów oświaty, marszałków województw, wojewodów, dziennikarzy, samorządów i samorządowców (szczegóły w materiale z 7 maja). Wczoraj na te same adresy zostały wysłane listy tej treści:
Szanowni Państwo,
w nawiązaniu do zaproszenia przesłanego w dniu 6 maja b.r., informuję, że tegoroczne Marsze Rotmistrza organizowane z okazji 109. rocznicy urodzin ś.p.Witolda Pileckiego odbędą się 13 maja 2010 r. w Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Rzeszowie, Warszawie, Wrocławiu i Szczecinie.
Szczegółowe informacje w zakładce "O Marszu" pod adresem:
http://www.badzwiernyidz.pl/
Informacje dodatkowe:
http://www.facebook.com/pages/Przypomnijmy-o-Rotmistrzu-Lets-Reminisce-About-Witold-Pilecki/300842628258
Dokumentacja akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki") w materiałach publikowanych od stycznia 2008 r. pod adresem:
www.michaltyrpa.blogspot.com
Z poważaniem,
Michał Tyrpa
Prezes Zarządu
Fundacji Paradis Judaeorum
ul. Kobierzyńska 66/14
30-363 Kraków




W celu uczczenia 109. rocznicy urodzin wielkiego polskiego bohatera narodowego rotmistrza Witolda Pileckiego w wielu miastach naszego kraju zorganizowane zostaną "Marsze dla rotmistrza Pileckiego". Manifestacje zainicjowane przez Towarzystwo Michała Archanioła przejdą dzisiaj ulicami m.in. Krakowa i Rzeszowa. Po raz pierwszy dla Pileckiego pomaszerują mieszkańcy Lublina, Poznania, Warszawy, Szczecina i Wrocławia.
Marsz organizowany we Wrocławiu ma szczególną wymowę. Rozpocznie się o godz. 20.00 uroczystą Mszą św. celebrowaną w rycie trydenckim w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny na Piasku (Ostrów Tumski) przez ks. prałata Stanisława Pawlaczka, kapelana dolnośląskiej "Solidarności" i proboszcza tej wspólnoty parafialnej.
Po Eucharystii uczestnicy marszu przejdą ulicami miasta pod pomnik Bolesława Chrobrego znajdujący się w pobliżu miejsca, które radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli nazwać bulwarem Rotmistrza Pileckiego. Ich wniosek niestety przepadł. Chcąc nie utrącić całkiem tej inicjatywy, Klub Radnych PiS opowiedział się za wnioskiem złożonym przez radnych należących do Klubu Prezydenta Rafała Dutkiewicza, aby w tym miejscu wznieść pomnik poświęcony rotmistrzowi i jego imieniem nazwać również rondo znajdujące się na obrzeżach miasta przy drodze dojazdowej do wrocławskiego portu lotniczego.
Tę kompromisową decyzję poparli również z konieczności zwolennicy bulwaru Rotmistrza Pileckiego skupieni wokół "Inicjatywy Tak dla Pileckiego". Na swojej stronie internetowej odliczają dni, które pozostają prezydentowi Rafałowi Dutkiewiczowi do zrealizowania tego wniosku. Dzisiaj figuruje na niej cyfra 288. Na marcowej sesji rady miejskiej została przyjęta zgłoszona przez skarbnika miasta Marcina Urbana uchwała o przeznaczeniu 250 tys. zł na opracowanie projektu pomnika rotmistrza Pileckiego.
Marek Zygmunt, Wrocław
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20100513&id=po42.txt