Blog
Memento mori..
Michał Tyrpa
Michał Tyrpa inicjator akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki")
0 obserwujących 377 notek 370145 odsłon
Michał Tyrpa, 21 marca 2007 r.

List otwarty Fundacji Paradis Judaeorum do Ministra Spraw Zagran

                                               Pani Anna Fotyga

                                               Minister Spraw Zagranicznych

                                               Rzeczypospolitej Polskiej

 

 

Szanowna Pani Minister,

Wyrażamy głębokie zaniepokojenie z powodu opublikowania w dniu 19 marca b.r. w hiszpańskim dzienniku „El Pais” artykułu pt. „Polonia aún hiela el alma” („Polska wciąż budzi grozę”), której autorką jest pani Pilar Rahola.

Treść publikacji zawiera szereg stwierdzeń radykalnie wypaczających prawdę historyczną i noszących znamiona oszczerstwa pod adresem Polski i Polaków. W artykule możemy przeczytać m.in. następujące sformułowania:

„Polska wymyśliła nienawiść wobec Żydów, jeszcze zanim zamieszkali tam Żydzi.”

„Polacy nadal są największymi antysemitami w Europie”

„Nie ma najmniejszej wątpliwości, że Polska odegrała kluczową rolę w nikczemnych działaniach, które doprowadziły do wymordowania dwóch trzecich całej ludności żydowskiej w Europie.”

Przywołane stwierdzenia stanowią naruszenie dóbr osobistych Rzeczypospolitej Polskiej oraz obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawcami tych czynów są Pilar Rahola, autorka artykułu Polonia aún hiela el alma” oraz wydawca dziennika „El Pais”. W związku z tym żądamy podjęcia zdecydowanych kroków prawnych przeciwko wymienionym podmiotom.

Dziennik „El Pais” ukazuje się w nakładzie 400 tysięcy egzemplarzy. Za sprawą Internetu, wspomniany artykuł ma szanse dotrzeć do setek milionów hiszpańskojęzycznych mieszkańców wielu krajów świata. Oznacza to ogromny uszczerbek dla dobrego imienia Polski i Polaków.

Jesteśmy przekonani, że ograniczenie się do wyrażenia ubolewania i sprostowań oraz polemik prasowych jest działaniem dalece niewystarczającym. Tylko podjęcie zdecydowanej akcji prawnej skutecznie zapobiegnie powtarzaniu się w przyszłości podobnych incydentów.


W imieniu Fundacji Paradis Judaeorum:

           Michał Tyrpa                  Eryk Kłossowski                                                    Prezes Zarządu         Przewodniczący Rady Kuratorów

           dr Piotr Millati                   dr Arkady Rzegocki                                                               Członkowie Rady Kuratorów

Kraków – Warszawa, 21 marca 2007 r.

________________________________________________________________

Fundacja Paradis Judaeorum

zrodziła się z podziwu dla zjawiska unikatowego w historii naszego kontynentu.
Był nim trwający setki lat żywiołowy rozwój grup narodowych i etnicznych, które przybyły na ziemie Piastów i Jagiellonów wskutek prześladowań, jakie były ich udziałem w miejscach dotychczasowego pobytu. Przeważającą - choć nie jedyną - grupę wśród owych imigrantów stanowili Żydzi.

„Polin” [w języku jidysz – Polska], wedle starej etymologii: „miejsce, w którym można odpocząć”, przez wieki była schronieniem dla tych wszystkich, których władcy i mieszkańcy innych państw nie zamierzali u siebie tolerować. Polska dawała owym personae non grata niespotykaną gdzie indziej możliwość budowania prosperity, w tym także na drodze kariery politycznej. Na podkreślenie zasługuje fakt bez precedensu, że dla wielu Żydów owa kariera nie musiała wiązać się z asymilacją oraz porzuceniem dotychczasowej tożsamości i wiary, a zakres swobód i ochrony prawnej, jakim cieszyli się w Rzeczypospolitej nie miał analogii w żadnym innym kraju.

W okresie Oświecenia unikalność „sarmackiego” stosunku do „obcych” nie uszła uwadze autorów Wielkiej Encyklopedii francuskiej (Encylopédie ou Dictionnaire raisonné des sciences, des arts et des métiers, wyd.1751-80), którzy mianem „paradis Judaeorum” [raj dla Żydów] określili właśnie Rzeczpospolitą. Jako pierwszy określenia tego użył żyjący w XVI stuleciu wybitny krakowski rabin – Mojżesz Isserles.

Pomimo katastrof XX stulecia wielowiekowa obecność mniejszości, które pod skrzydłami Białego Orła znalazły azyl pozostawiła po sobie liczne ślady. Zarówno w krajobrazie materialnym, jak i kulturowym. Patrząc z perspektywy dziejów, warto zadać pytanie, czy bez gościnności i dalekowzrocznej mądrości polskich władców i biskupów moglibyśmy delektować się prozą Brunona Schulza, poezją Bolesława Leśmiana, aforystyką Stanisława Jerzego Leca. Czy bez Bolesława Pobożnego, Kazimierza Wielkiego oraz konsekwentnej polityki ich następców, setki młodych Europejczyków, Izraelczyków i Amerykanów mogłyby dziś odkrywać w Polsce żydowskie zabytki i zgłębiać żydowskie tradycje..?

Obserwując w ostatnich latach renesans żydowskiej kultury nad Wisłą bardzo często tracimy z oczu ową fundamentalną kwestię: jak to się stało, że uciekający przed nienawiścią i szukający lepszego losu przybysze osiedlali się i przez pokolenia żyli akurat w tej, a nie innej części naszego kontynentu.

Ten szeroki kontekst dla rozważań nad dziedzictwem historycznym Europy jest szczególnie ważny dla dobrego rozwoju dialogu między narodami. W naszym najgłębszym przekonaniu, nie da się w jego ramach dojść do istotnych poznawczo wniosków bez uwzględnienia wielowiekowych, pozytywnych doświadczeń współistnienia mniejszości etnicznych i religijnych na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej.

W epoce swobodnego przepływu osób i globalnej wymiany informacji, odwoływanie się do najpiękniejszych, unikalnych wzorców to nie tylko kurtuazyjny element protokołu dyplomatycznego, czy wzbogacająca osobowość, szlachetna rozrywka. To przede wszystkim bieżąca, żmudna praca u podstaw. Zbyt rzadko bowiem zdajemy sobie sprawę, jak wspaniałą spuściznę pozostawili nasi przodkowie. Jej wartość może się okazać nieoceniona dla stworzenia skutecznych antidotów na ukąszenia dwudziestowiecznych upiorów.

Dziś, w XXI w. chcemy odwoływać się do tych doświadczeń polskiej historii, które – choć wciąż zbyt słabo znane - stanowią niezwykle istotny wkład w dziedzictwo Europy. Wspieranie budowania przyjaznych stosunków między narodami na fundamencie najpiękniejszych tradycji jest jednym z naczelnych celów, jakie stawia przed sobą Fundacja Paradis Judaeorum.

Kraków, 29 stycznia 2006 r.

Michał Tyrpa, Eryk Kłossowski

________________________________________________________________

Podpisujących się pod listem proszę o podanie imienia, nazwiska, zawodu, oraz miejsca zamieszkania. (Wpisy nie spełniające tego wymogu będą usuwane)

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

darmowy hosting obrazków Przypomnijmy o Rotmistrzu / Let's Reminisce About Witold Pilecki on Facebook. Doświadczając kolejnych erupcji Inferno Polonico, przed oczami duszy widzę Witolda Pileckiego, który do nas, wolontariuszy akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki mówi"), mówi:"Z powodu mojego imienia będą was nienawidzić" (Mt 24,9)

Ostatnie notki

Tagi

Tematy w dziale