Blog
Memento mori..
Michał Tyrpa
Michał Tyrpa inicjator akcji "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki")
0 obserwujących 377 notek 370145 odsłon
Michał Tyrpa, 9 marca 2007 r.

Starsi bracia i wnuki "żydokomuny"

Przegląd polskich stron internetowych o tematyce żydowskiej.

 

Co to jest iwrit i ladino? Skąd wziął się w polszczyźnie belfer, bachor, misz masz oraz kapcan? Kim dla Żydów jest Mesjasz? Czy wiara w reinkarnację jest w judaizmie obowiązkowa? A także: czy da się rapować w jidysz? Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziemy na Forum Żydów Polskich - fzp.jewish.org.pl , jednym z najpopularniejszych w Sieci miejsc poświęconych przybliżeniu polskim internautom kultury Żydów i współczesnego Izraela. Strona zawiera m.in. informacje o funkcjonujących obecnie w Polsce żydowskich gminach wyznaniowych oraz ich filiach, działających w Bielsku-Białej, Gdańsku, Katowicach, Bytomiu, Gliwicach, Krakowie, Legnicy, Łodzi, Poznaniu, Warszawie, Lublinie, Wrocławiu, Wałbrzychu i Żarach. Poza danymi na temat żydowskiej historii i obyczajów, świąt religijnych, obrzędów i tradycji, wskazówek bibliograficznych i genealogicznych, oraz odnośników do wielu innych miejsc w Sieci, Forum Żydów Polskich prezentuje żydowską muzykę, teatr, poezję i prozę. Ale nie tylko.

Z danych statystycznych opublikowanych niedawno przez Instytut Pamięci Narodowej wynika, że 37 % kadry kierowniczej stalinowskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego stanowiły osoby narodowości żydowskiej. Trzeba przy tym pamiętać, że w latach powojennych mniejszość żydowska tworzyła zaledwie 1 % polskiego społeczeństwa. Owa „nadreprezentatywność” Żydów w komunistycznym aparacie represji nie mogła więc nie rzucać się w oczy. Czy w połowie pierwszej dekady XXI w nadszedł czas na publiczną - negatywną - ocenę żydowskich komunistów? Kto w pierwszym rzędzie powołany jest do odważnego skonfrontowania się z tym tematem? W kontekście tych pytań wielu także nie-żydowskich czytelników zainteresuje z pewnością przedrukowany na internetowej stronie Forum Żydów Polskich (pierwodruk miał miejsce na łamach młodzieżowego pisma Jidełe) zapis rozmowy pt. „Wnuki <<żydokomuny>>”. W debacie pod takim hasłem wzięli udział przedstawiciele środowisk żydowskich młodego pokolenia: Piotr Paziński, absolwent Instytutu Filozofii UW, redaktor naczelny pisma Midrasz, Krzysztof Srebrny, psychoterapeuta, nauczyciel Wiedzy o Społeczeństwie w warszawskim liceum im. Witkacego, Robin Ringer, student Nauk Politycznych Collegium Civitas, członek Polskiej Unii Studentów Żydowskich, Michał Bilewicz, student Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych UW, redaktor naczelny Jidełe.

Punkt wyjścia dla ciekawej rozmowy stanowiła konstatacja Bilewicza: „Często słyszymy, że kwestii pokolenia żydowskich komunistów nie należy dziś w Polsce poruszać. Ten temat, wstydliwy dla Żydów, jest pomijany w większości publicznych wypowiedzi członków naszej społeczności. Zapominając o nim, prowadzimy z Polakami dialog oparty na wyznaniach winy jedynie z polskiej strony: Polacy przepraszają za antysemityzm lat '30, za bierność w czasie Holocaustu czy za marzec '68. My natomiast jesteśmy dumni z naszej wspaniałej przeszłości - przeszłości ofiar”. Potomkowie Żydów-komunistów stawiają szereg niepoprawnych politycznie pytań, których próżno by szukać w głównym nurcie polskich mediów: „Czy "imponujący odsetek" wśród przywódców polskiego ruchu komunistycznego ma zostać wstydliwie przemilczany? Czy mamy prawo być selektywni co do historii naszego narodu?”. Według uczestników dyskusji – z pewnością nie. Krzysztof Srebrny podkreśla: „(...) naszym obowiązkiem jest jakoś podjąć ten temat. Tak samo, jak w latach '60, obowiązkiem młodych Niemców było podjąć temat ich rodziców czy dziadków popierających niegdyś hitleryzm. Nie tylko dlatego, że żydowscy komuniści byli Żydami, a i my za Żydów się uważamy, lecz głównie dlatego, że to my jesteśmy (...) ich potomkami. Mogę się nie wstydzić za Jerzego Urbana - on jest Żydem, ale go nie lubię i nie mam z nim nic wspólnego. Natomiast z Fejginem niestety mam.”

Jednym z istotniejszych czynników wyznaczających potencjalne spektrum debaty jest socjologiczny „profil” żyjących obecnie w Polsce, nielicznych przedstawicieli mniejszości żydowskiej. Jak zauważa Srebrny: „Absolutna większość Żydów mieszkających w Polsce [A.D. 2006 – red.] miała przodków - komunistów, którzy zostali w Polsce głównie dlatego, że byli komunistami. My nie mamy tego luksusu, aby zaprosić do dyskusji o tożsamości żydowskiej kolegę, którego dziadek był np. senatorem w II Rzeczypospolitej z religijnej partii żydowskiej.” Tym bardziej należy odnotować dystans wobec własnego gniazda, na jaki potrafili się zdobyć przedstawiciele tak w gruncie rzeczy homogenicznej społeczności.

Co było do przewidzenia, w rozmowie nie mogły nie pojawić się stwierdzenia w najwyższym stopniu kontrowersyjne. Między nimi - od dawna na świecie powtarzana, tu przywołana przez Bilewicza, hipoteza o „rozszerzonej odpowiedzialności” polskiego społeczeństwa lat 20. i 30. XX w. za romans wielu Żydów z komunizmem. Spotkała się ona jednak z natychmiastową ripostą Srebrnego. Kropkę nad „i” postawił zaś Paziński, deklarując: „Człowiek jest wyposażony w wolną wolę i ma możliwość wolnych wyborów. Nie można tłumaczyć faktu, że ktoś popełnia zbrodnie tym, że wychował się w lepiance.”

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

darmowy hosting obrazków Przypomnijmy o Rotmistrzu / Let's Reminisce About Witold Pilecki on Facebook. Doświadczając kolejnych erupcji Inferno Polonico, przed oczami duszy widzę Witolda Pileckiego, który do nas, wolontariuszy akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki mówi"), mówi:"Z powodu mojego imienia będą was nienawidzić" (Mt 24,9)

Ostatnie notki

Tagi

Tematy w dziale